- Strona główna
- Blog
- Prawo spadkowe

Po śmierci spadkodawcy spadkobiercy często chcą „od razu podzielić mieszkanie”. Polskie prawo ustawia to inaczej: najpierw trzeba wiedzieć, kto dziedziczy i z jakim udziałem, potem — czy spadek przyjąć, a dopiero później dzielić rzeczy i rozliczać zachowek. Odwrócenie tej kolejności generuje umowy, których nie da się wpisać do księgi wieczystej, i spory, które mogłyby się nie narodzić.
Nabycie spadku
Spadek nabywa się z chwilą śmierci (art. 925 k.c.), ale wykazanie tego wobec banku, sądu wieczystoksięgowego czy kupującego wymaga stwierdzenia nabycia spadku (postępowanie nieprocesowe, k.p.c.) albo aktu poświadczenia dziedziczenia u notariusza. Testament, dziedziczenie ustawowe, wydziedziczenie, niegodność — to przesłanki, które sąd bada na podstawie dokumentów i zeznań, nie na podstawie rodzinnej pewności.
Przyjęcie i odrzucenie
Termin na złożenie oświadczenia o przyjęciu albo odrzuceniu spadku wynosi co do zasady sześć miesięcy od dowiedzenia się o tytule powołania (art. 1015 k.c.). Milczenie po upływie terminu oznacza przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza. Odrzucenie przez rodzica w imieniu dziecka wymaga zezwolenia sądu opiekuńczego. Tu łatwo o błąd nieodwracalny w prosty sposób.
Dział spadku
Dział (umowny albo sądowy) znosi wspólność i przyznaje konkretne przedmioty. Dopiero wtedy zwykle da się „spokojnie” sprzedać nieruchomość. Wspólność spadkowa w międzyczasie oznacza, że rozporządzenia wymagają współdziałania — albo zgody sądu.
Zachowek
Zachowek (art. 991 i nast. k.c.) chroni najbliższych pominiętych lub obdarowanych gorzej niż wynikałoby z rezerwy. To roszczenie pieniężne, nie „udział w mieszkaniu z mocy prawa”. Liczy się substancja spadku i darowizny doliczane według zasad z k.c. Przedawnienie zachowku biegnie od ogłoszenia testamentu albo od otwarcia spadku — w zależności od konfiguracji; daty warto sprawdzić w przepisie, a nie w poradniku z 2012 r.
Reprezentujemy klientów w sprawach o nabycie, dział, zachowek, nieważność testamentu i niegodność — prawo spadkowe. Nie wyceniamy zachowku „z ogłoszenia nieruchomości na portalu”: do tego potrzebny jest skład spadku i historia darowizn.
